Jeśli nie znalazłeś interesującej Cię informacji - wyślij zapytanie o poradę

Jesienne chłody zadomowiły się na dobre - powoli zbliża się pora okrywania roślin. Nie daj się zaskoczyć zimie!

Jest kilka sposobów zabezpieczenia iglaków na balkonie.
W zasadzie wszystkie są skuteczne a wybór metody często zależy od naszych możliwości.
Najbardziej istotne jest zabezpieczenie donicy (chronimy korzenie przed przemarznięciem).
W tym celu:
-  donicę z rośliną ustawiamy w najbardziej zacisznym kącie balkonu
-  wstawiamy ją do kartonowego pudła, które wypełniamy np: pokruszonym styropianem, liśćmi lub korą. Można zamiast pudła użyć większej donicy. Wygląda to bardziej estetycznie.
- do owinięcia donic można użyć również kilku warstw grubej, białej!!! AGROWŁÓKNINY (nie pochłania tak mocno promieni słonecznych jak czarna, dzięki czemu donice nie nagrzewają się i roślina nie rozpoczyna zbyt wcześnie wegetacji) lub FOLII PĘCHERZYKOWEJ. Folii NIGDY nie używamy do bezpośredniego okrywania roślin - mogą się pod nią zaparzyć.
- ważne jest odizolowanie rośliny od podłogi (zwłaszcza jeśli jest to beton, kafelki itp.) - możemy ją postawić na desce lub na grubym styropianie.

Jeśli mamy kilka roślin w oddzielnych donicach można je zestawić ściśle razem i wspólnie zabezpieczyć donice (owinąć lub obsypać).

Zabezpieczenie "zielonej" części iglaków.
- iglaki o pokroju stożkowym lub kolumnowym można związać dookoła sznurkiem - żeby nie rozłamywał ich zalegający śnieg. Jeśli rośliny stoją w osłoniętym miejscu i nie będą zasypywane śniegiem, nie ma takiej potrzeby.
- zimą warto strząsać śnieg z roślin - gdy lodowacieje staje się ciężki i powoduje zniekształcenia, wyłamywanie itp. (u form kulistych i innych).
- rośliny wrażliwe na mróz (m.in. cyprysiki, żywotniki wschodnie) należy okryć białą agrowłókniną. Pierwszą, cienką warstwą owijamy roślinę po pierwszych, silniejszych przymrozkach, obwiązujemy sznurkiem. Okrycie pogrubiamy przed nadejściem silniejszych mrozów. Tuje, świerki i jałowce zazwyczaj nie wymagają takiego okrycia - chyba, że balkon jest narażony na silne wiatry.
- nie zabieramy iglaków na zimę do ogrzewanych pomieszczeń, możemy przenieść je do nieogrzewanych z dostępem światła dziennego (nie będą narażone na wiatr i  nagłe skoki temperatur).

Ważne jest PODLEWANIE. Najczęściej o tym zapominamy, a ostatnio zimy  bywają często bezmroźne. Iglaki nie wymagają oczywiście w tym okresie codziennego podlewania, ale warto co jakiś czas sprawdzić, czy podłoże nie
jest zbyt suche. Często rośliny zasychają, a my myślimy, że zmarzły.

Okrywanie roślin w ogrodzie:
- okrywanie całych roślin agrowłókniną - owijamy całą roślinę, można dodatkowo przewiązać ją sznurkiem. Dobry sposób na zabezpieczenie wrażliwych roślin liściastych np: magnolii, perukowca, złotokapu, katalpy oraz drzewek owocowych: brzoskwini, moreli.
- kopczykowanie - zabezpieczamy nasadę krzewów przez usypanie kopczyka z ziemi, można również do tego celu zastosować kompost, korę lub liście. Wiosną wystarczy rozgarnąć kopczyk. W ten  sposób zabezpieczamy m.in.: róże, hortensje ogrodowe, budleje, pięknotki.
- chochoły ze słomy - można do tego celu wykorzystywać maty słomiane. Wygodny sposób do okrywania roślin pnących się po ścianach np.: róż, powojników.
- parawany - wokół roślin ustawiamy parawan z agrowłókniny, tkaniny rolniczej albo maty słomianej. Ma to na celu zabezpieczenie głównie przed mroźnym wiatrem. W ten sposób zabezpieczamy głównie lisciaste rośliny zimozielone np: rododendrony.

Nie śpieszmy się zbytnio ze zdejmowaniem okrycia. Najbardziej zdradliwe są pierwsze, ciepłe wiosenne dni - w roślinach  zaczynają krążyć soki, a potem pojawia się przymrozek i roślina ginie. Zdejmujemy na początek grubszą warstwę, a cienką zdejmujemy gdy temperatura jest w miarę stabilna. Należy  również kontrolować  czy roślina nie zagrzewa się pod okryciem.


Data publikacji: 2009-10-29
Strony: 1

© 2007 Tracz - wszelkie prawa zastrzeżone
Tel.: 0801-000-714 | tracz@tracz.pl