Jeśli nie znalazłeś interesującej Cię informacji - wyślij zapytanie o poradę

ROŚLINY RABATOWE I BALKONOWE

PYTANIE NR 8

Zasychanie margaretek - podgryzanie przez stonoga murowego.

Witam serdecznie, mam problem ze zwierzakiem, który wygląda jak stonóg murowy i zadomowił się wśród margaretek, które zaczęły usychać. Ewidentnie coś podgryza im korzenie i padają. Czy możliwe jest, że występujący w dużej ilości stonóg zrobiłby takie szkody? Jeśli tak, to jak się go pozbyć? Dziękuje serdecznie za odpowiedź.

ODPOWIEDŹ:

Stonóg murowy żywi się martwą materią organiczną np.: butwiejącymi resztkami, bardzo często można go znaleźć w pryzmach kompostowych. Świetnie się czuje w środowisku ciemnym, a przede wszystkim wilgotnym ponieważ jest to skorupiak (rak, który przystosował się do życia na lądzie). Bywa, że zadomowi się w doniczce lub pod nią i jeśli występuje licznie wówczas może podgryzać korzenie, co prowadzi do zamierania rośliny.
Do zwalczania stonogów stosuje się przynęty: pokrojone na plastry buraki, ziemniaki lub trociny opsypane mieszanką cukru i środka owadobójczego (np.: Mospilan - dostępny w naszym e-sklepie http://e-tracz.pl/agrecol-mospilan-20-sp-5-g,3,95,8341) lub ślimakobójczego. Można też podlać roślinę roztworem Mospilanu.
Proponowałbym również postawić doniczki z margaretkami na podsypce z keramzytu lub drobnych kamieni - doniczki będą miały wówczas dostęp powietrza od spodu, a stonogi tego nie lubią.
Rośliny można przesadzić i pozbyć się mechanicznie żerujących stonóg. Proszę również usunąć uszkodzone korzenie do zdrowego miejsca.


 

PYTANIE NR 7

Jak przezimować Podocarpusa?

Dzień dobry, nie wiem jak dalej postapić z bonsaiem. Ponieważ w mieszkaniu zaczął gubić igielki przestawiłam go na balkon (północny,północno-wschodni) jego stan sie poprawił, przestal usychać i gubić igły. Mam wrażenie, że się tam zaaklimatyzował. Teraz spadł śnieg i nie wiem czy wstawić go do mieszkania, czy pozostawić go na balkonie. Balkon jest szklany, więc jest osłonięty od wiatrów. Czy przykryć go jakąś otuliną czy przestawić na czas zimy do pomieszczenia. Bardzo proszę o poradę. Pozdrawiam Marta

ODPOWIEDŹ:

Podokarpus (zastrzalin) jest rośliną iglastą, która generalnie nie zimuje w naszych warunkach. Są co prawda prowadzone próby i w regionach Polski o łagodniejszym klimacie może przezimować, ale jesli jest prowadzony w formie bonsai i z załozenia rośnie w bardzo małej donicy to należy na zimę przeniesć go do pomieszczenia. Nie lubi zbyt wysokiej temperatury, chociaż jej zakres jest dość szeroki - wynosi od 10-20oC.
Pisze Pani, że w mieszkaniu tracił igły - mogła to być wina światła lub wilgotności. Gdy teraz przestawi go Pani do domu proszę go codziennie zraszać, a najlepiej postawić na podstawce wypełnionej keramzytem zalanym wodą, ponieważ lubi wysoką wilgotność powietrza.
Poza tym powinnien mieć dość jasne stanowsko - im wyższa temperatura otoczenia tym stanowisko powinno być jaśniejsze.
Zimą Podocarpusa podlewamy umiarkowanie, ale nie można dopuścić do przesuszenia korzeni. Nawozimy tylko wtedy gdy wypuści nowe pędy.
Na wiosnę oczywiście może wrócić na balkon.

30.10.2012 r.

PYTANIE NR 6

Jak ratować bugenwillę, która traci przykwiatki?

Bougainvillea - kupiłam ten krzak, bo zakochałam sie w nim oglądając Pana stronę, a potem spotykając go na każdym kroku w Egipcie. Moje straciły po tygodniu wszystkie kwiatki i przykwiatki. Jak je ratować, podłoże nie przesycha po 5 dniach od bardzo oszczędnego podlania. Proszę o pomoc.

ODPOWIEDŹ:

Bugenwilla preferuje przepuszczalne, niezbyt wilgotne podłoże. Na nadmiar wilgoci reaguje opadaniem liści i kwiatów. Mogła również tak zareagować na zmianę miejsca, wilgotności powietrza lub zaparzyć się podczas transportu. Niezależnie od przyczyny na szczęście można jej pomóc.
Po pierwsze warto ją przesadzić w odpowiednie podłoże (proszę zajrzeć do odpowiedzi na pytanie nr 21 - poniżej).
Po drugie należy mocną ją przyciąć - można skrócić pędy o 1/3 a nawet o 1/2 długości. Bugenwilla bardzo dobrze znosi cięcie, wypuści po nim długie pędy. Najdłuższe pędy można skrócić jesienią przed wstawieniem jej do pomieszczenia, a na wiosnę silnie przyciąć całą roślinę (będzie miała dzięki temu więcej przykwiatków).  Początkowo proszę jej nie nawozić, lepiej odczekać ok. 3 tyg., aby miała czas na przekorzenienie. Te zabiegi powinny poprawić jej kondycję, ale na barwne przykwiatki trzeba będzie poczekać do przyszłego roku.
Do końca lata bugenwilla może stać w ogrodzie lub na tarasie, w miejscu nasłonecznionym. Gdy temperatura zacznie spadać poniżej 10oC należy ją przenieść do chłodnego i widnego pomieszczenia i ograniczyć podlewanie.

16.08.2012r.


 

PYTANIE NR 5

Jakim nawozem nawozić Bugenwillę?

Dzień dobry. Jeżeli Bougainvillea lubi lekko kwaśne podłoże (jakie byłoby najlepsze), to czym ją nawozić? zwykłym nawozem do kwitnących kwiatów czy jakimś specjalnym?

ODPOWIEDŹ:

Do Bugenwilli najlepszym podłożem byłaby mieszanka ziemi wrzosowej, piasku oraz ziemi kompostowej. Można również zaopatrzyć się w gotową mieszankę do roślin balkonowych lub kwitnących (ph 5,0-6,0). Do nawożenia wystarczy w zupełności nawóz do roślin kwitnących. Najważniejsze, aby zawierał w większości potas i fosfor a w mniejszości azot.  Ważne również jest systematyczne nawożenie (np. co drugi dzień) bardziej rozcieńczonym nawozem, niż dużą dawką a rzadziej.

25.06.2012r.


 

PYTANIE NR 4

Jakie rośliny jadalne można uprawiać w domu

Poszukuję informacji na temat roślin, które można uprawiać w warunkach domowych (w kuchni) (jadalnych np tymianek, przyprawy), przede wszystkim takich, które można podlewać szarą wodą (jeśli w/w nie można to jaki filtr wcześniej zastosować), jak często należałoby je podlewać, jakie zastosować podłoże. Drugie pytanie czy te rośliny wraz z danym podłożem potrafiłyby w znaczący sposób filtrować szarą wodę.
Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedź.

ODPOWIEDŹ:

Dzień dobry. Z roślin jadalnych, które można uprawiać w warunkach domowych mogę zaproponować cały szereg ziół: mięta, majeranek, bazylia, oregano, cząber, estragon, hyzop, rozmaryn czy szczypiorek. Można również z powodzeniem uprawiać pietruszkę naciową czy cebulę.
Wymagają one podłoża zasobnego, przepuszczalnego o odczynie obojętnym lub lekko zasadowym
(polecam ziemię ogro-plant Skarb Ogrodu). Jeśli chodzi o zastosowanie szarej wody byłabym tutaj ostrożna
- w uprawie w doniczkach ilość podłoża jest niewielka i nie jestem przekonana czy te rośliny "dałyby radę" przefiltrować ją. Prócz tego, związki które znajdują się w tej wodzie mogą kumulować się w roślinach i niekorzystnie wpływać na zdrowie osób spożywających je. Radziłabym jednak podlewać zioła czystą, nieco odstaną wodą.

16.05.2012r.


 

PYTANIE NR 3

Jak pielęgnować Waxflower

Proszę o pomoc, ostatnio kupiłam u Państwa roślinkę - WAXFLOWER OP STAM (snowflakes). W internecie niewiele znalazłam odnośnie pielęgnacji ww. rośliny. Proszę o pomoc jak mam się nią zajmować. Czy często podlewać, czymś nawozić, czy lubi miejsca słoneczne. Za wszelkie informacje dotyczące pielęgnacji będę bardzo wdzięczna.  Pozdrawiam

ODPOWIEDŹ:

Roślina, którą Pani u nas kupiła jako Waxflower to Chamelaucium uncinatum - woskówka. Jest to roślina niezbyt dużych wymaganiach, lubi przepuszczalne, gruboziarniste podłoże(np z dodatkiem żwiru) o odczynie zasadowym. Nie wymaga zbyt częstego podlewania(z umiarem, lecz w przypadku bardzo wysokich temperatur na zewnątrz należy monitorować stan podłoża). Lubi stanowiska słoneczne.
Nawożenie - można ją nawozić nawozami do roślin kwitnących w trakcie sezonu co 2-3 tygodnie, zimą zaprzestajemy nawożenia, by roślina przeszła okres spoczynku. Roślina ta lubi cięcie-po przekwitnięciu można skrócić pędy o 1/3 długości Jest to roślina która w naszym klimacie lato spędza na zewnątrz a na zimę należy ją umieścić w jasnym,chłodnym pomieszczeniu (najlepsza temperatura do zimowania to 10-12 stopni) i ograniczyć podlewanie.

4.05.2012r.


 

PYTANIE NR 2
Przechowywanie i pielęgnacja margaretki zimą.

Witam, posiadam margaretkę na pniu, chciałbym się dowiedzieć jak ją przechowywać na zimę oraz jak ją przyciąć?

ODPOWIEDŹ:
Margaretka (Argyranthemum frutescens) jest byliną niezimującą w gruncie, dlatego też na zimę (przed przymrozkami) należy przenieść ją do widnego pomieszczenia o temp. około 10-15oC.
Przycięcie zaraz po przeniesieniu do pomieszczenia nie jest konieczne - chyba, że roślina jest bardzo wybujała, straciła formę bądź jest ogólnie w złej kondycji - wtedy pędy można skrócić mniej więcej o połowę.
Radykalne cięcie wykonujemy około połowy stycznia - wtedy wszystkie pędy skracamy nawet do 1/3 długości (2/3 ścinamy). Jeśli margaretka ma już mocno rozrośniętą koronę pędy można przyciąć o połowę. Dzięki cięciu roślina lepiej się rozkrzewi i rozrośnie.
Również w styczniu/lutym warto ją przesadzić w świeże, żyzne podłoże, a po trzech tygodniach od przesadzenia rozpocząć zasilanie - początkowo wystarczy raz na 2-3 tyg.
Jak pielęgnować margaretkę wiosną i latem opisujemy w odpowiedzi na PYTANIE NR 4, a także w naszym katalogu roślin.

2.11.2011r.


 

PYTANIE NR 1
Margaretka na pniu - zasychanie.


Mam pytanie. 2 miesiace temu kupiam margaretke na pniu. Jak bylo pow. 10 stopni do dałam ją do ogrodu. Od pewnego czasu zaczęła mi od spodu cała schnąc, nowe pąki również zaczęły schnąć. Co mam z nią teraz zrobić? Proszę o poradę. Pozdrawiam.

ODPOWIEDŹ:
Nie wiem jak ją Pani pielęgnuje więc podpowiem co powinno się robić, bo może tu tkwi problem.
Margaretki zazwyczaj są sadzone w podłoże torfowe - jest ono dość jałowe, podczas uprawy towarowej jest pod stałą kontrolą. Dlatego też po zakupieniu roślinę należy przesadzić w żyzne podłoże (może to być np: ziemia kwiatowa). Po około trzech tygodniach od przesadzenia można rozpocząć umiarkowane nawożenie (raz w tyg. nawozem do roślin kwitnących). Wymaga regularnego i dość obfitego podlewania - źle znosi przesuszenie, i nieregularne podlewanie (może wtedy zasychać).
Stanowisko powinno być słoneczne. Należy również regularnie usuwać przekwitające kwiaty, aby utrzymać ciągłość kwitnienia.
Proszę jeszcze obejrzeć dokładnie całą roślinę, czy nie ma na niej szkodników, albo np: jakiegoś nalotu grzybowego.
Żeby ją trochę podratować proszę ją dokładnie oczyścić z zaschniętych liści, a zasychające pędy przyciąć do zdrowego miejsca. Można również opryskać ją BIOSEPTEM - jest to całkowicie bezpieczny środek grzybobójczy zawierający wyciąg z grapefruita, który jednocześnie wzmacnia roślinę.

© 2007 Tracz - wszelkie prawa zastrzeżone
Tel.: 0801-000-714 | tracz@tracz.pl